Majowe Msze Święte ku czci Najświętszej Maryi Panny


Aby zamówić Msze Święte, wypełnij formularz zamówienia


W kaplicy naszego Domu Misyjnego przez cały miesiąc maj, codziennie o godz. 7.00 odprawiamy Mszę Świętą ku czci Matki Bożej w intencjach polecanych przez Dobrodziejów.
Kochani, możecie dołączyć swoje intencje, które chcielibyście polecić w tych Mszach Świętych. 

Nasze Zgromadzenie adoruje Maryję jako Niepokalaną Oblubienicę Ducha Świętego.
To On przenikał całe Jej życie, uświęcił od chwili poczęcia, obdarzył niezwykłymi darami, przeprowadził przez krzyż i grób Chrystusa aż po Jego Zmartwychwstanie. Maryja, szczególnie umiłowana przez Ducha Świętego, wyjednuje nam swym przemożnym wpływem wiele łask.

Polecajmy Matce Bożej nasze rodziny, bliskich, żyjących czy zmarłych, nas samych oraz wszystkich potrzebujących pomocy.


Ślady stóp

Pewnej nocy miałem cudowny sen. Zobaczyłem długą drogę, która z ziemi pięła się ku górze, by zginąć pośród chmur, kierując się ku niebu. Była to droga pełna przeszkód, usiana zardzewiałymi gwoźdźmi, ostrymi kamieniami, kawałkami szkła. Ludzie wędrowali nią boso. Gwoździe wbijały się w ciało, stopy krwawiły. Mimo to nie rezygnowali, chcieli dojść do nieba. Każdy krok wywoływał cierpienie, a wędrówka była powolna i trudna…

Potem w moim śnie ujrzałem Jezusa, który szedł naprzód, też boso, wolno ale zdecydowanie. Ani razu nie zranił sobie stopy. Wreszcie dotarł do nieba i usiadł na wielkim tronie. Spoglądając w dół, zachęcał tych, którzy usiłowali wejść.

Zaraz po Nim wędrowała również Maryja, Jego Matka. Szła jeszcze szybciej, dlatego, że stawiała swoje stopy na śladach pozostawionych przez Jezusa. Szybko dotarła do Syna, który posadził Ją na wielkim tronie, po swojej prawej stronie. Maryja również zaczęła dodawać otuchy tym, którzy wspinali się i zachęcała, by szli po śladach zostawionych przez Jezusa, tak jak sama to zrobiła.

Ludzie rozsądni tak właśnie postępowali i szybko posuwali się ku niebu. Inni skarżyli się na rany, często zatrzymywali się, czasami rezygnowali zupełnie i upadali na brzegu drogi, zwyciężeni przez ból.

Kochani, dajmy się prowadzić Maryi, która pełna Ducha Świętego przeszła przed nami kręte ścieżki życia. Pokładajmy wielką ufność w orędownictwie Matki Najświętszej i złóżmy całkowicie w Jej ręce wszystkie nasze sprawy, rodziny, życie, śmierć. Kto w Maryi położył ufność, z pewnością nie zawiedzie się.